Zawsze piekłam ciastka i ciastka dla całej rodziny. Miałam – i mam nadal – rękę do tego. Nie uczyłam się specjalnie. Po prostu je robiłam, a zakalce nie wychodziły. Dużo eksperymentowałam, a zamówienia na ciasta miałam już pół roku do przodu. Moje dzieci namówiły mnie bym zarejestrowała swoją działalność. Z ich pomocą postanowiłam spróbować.

Którego producenta opakowań na ciastka polecacie?

polecany producent opakowań na ciastkaGdy zaliczyłam już wszystkie formalności, mogłam wrócić do swojego pieczenia. Problem zrobił się gdy zamówienie złożył pierwszy obcy człowiek. Normalnie ciasta wydawałam na swojej zastawie. Tu mój talerz miał już do mnie nie wrócić. A ciastka? Miałam na nie pudełeczka po lodach i dużych serach. Nie pomyślałam o tym, w co pakować klientom wypieki. Córka powiedziała mi o opakowaniach kartonowych, w których sama najczęściej kupuje w mieście ciasta. Zaoferowała się, że znajdzie mi takiego producenta. Nie miałam pojęcia, ile to może kosztować. Oczywiście wyobraziłam sobie już taką sumę, że nie będzie mi się opłacało prowadzić biznesu. Bzdura. Córka, przy mnie wpisała w swój wszystkowiedzący telefon takie słowa jak polecany producent opakowań na ciastka – zobaczyłam, że takie opakowania to niedroga i łatwo dostępna rzecz. Musiałam tylko znać wymiary. Wzięłam po kilkadziesiąt sztuk różnych rodzajów. Nie wiedziałam czego się spodziewać. Oczywiście córka zamówiła pudełka przez internet, więc nie mogłam się doczekać by zobaczyć je na żywo. Za kilka dni byłam dumna, że moje wypieki będą w takich eleganckich opakowaniach. Niektóre miały wzmocnione dno, co mocno sobie chwaliłam.

Po pół roku składałam już sobie sama zamówienia przez internet. Wiedziałam już czego i ile potrzebuję. Czego do tortu, a czego do owsianych ciasteczek. Nawet się rozreklamowałam w lokalnej gazecie i zrobiłam się znana w powiecie.

O Autorze: Maria Jędrzejczyk