Gdy byłam mała w moim domu było naprawdę pełno zwierząt. Moi rodzice uwielbiali zwierzęta. W sumie to ani tata ani mama nie mogli mieć u siebie gdy byli mali zwierząt i chyba dlatego też tak chętnie zgadzali się na to żebyśmy my mieli zwierzaki.

Weterynarz w Halinowie opiekuje się zwierzakami

weterynarz w HalinowieW sumie to mieliśmy i świnki morskie, które potem miały małe. Mieliśmy także papużki, które były bardzo głośne co nam jednak wcale nie przeszkadzało. W końcu mieliśmy moje ukochane dwa psy i kota. Psy z kotem świetnie się dogadywały. W sumie to trzymali się zawsze razem. Chociaż kotem zawsze miał swój innych charakter i na jego przychylność trzeba było sobie naprawdę zasłużyć. U nas w miejscowości był też fantastyczny weterynarz od małych zwierząt. Był to weterynarz w Halinowie, który objął troskliwą opieką tą całą naszą gromadkę. Jednak dla niego nie było to większego znaczenie czy akurat zajmował się świnką, papużką czy też kotem. Wszystkie zwierzęta bowiem traktował tak samo dobrze. A one w sumie go już chyba dobrze znały. W sumie ten weterynarz rozumiał też nasze zamiłowanie do zwierząt bo z tego co pamiętam to u siebie w domu miał także kilka różnych zwierzątek. Najczęściej do weterynarza chodziły chyba psy. No jednak jeśli ktoś się decyduje na to żeby mieć zwierzaka w domu to musi liczyć się z tym, że trzeba o niego dbać a to wiążę się z wizytami u weterynarza i wydatkami. Dla nas zwierzaki były jak członkowie rodziny.

Zresztą weterynarz, do którego chodziliśmy nie należał do drogich. I naprawdę rzadko zdarzało się zapłacić jakoś więcej chociaż zwierzaki czasem potrzebowały opieki weterynarza. Teraz gdy jestem dorosła także mam trochę zwierzaków. Cieszę się z tego powodu, że nadal pracuje w zawodzie ten weterynarz z Halinowa i nadal jest naprawdę dobry.

O Autorze: Henryk Rybka