Zawsze lubiłam rysować i malować. Od najmłodszych lat siedziałam długie godziny przed kartką papieru i tworzyłam swoje „dzieła”. Dziś także lubię malować, tyle że moja pasja przybrała nieco inną formę. Pasjonuje mnie malowanie twarzy, często maluję nie tylko siebie, ale i znajome i koleżanki, które chcą ładnie wyglądać idąc na wesele. Przez lata zgromadziłam sporo akcesoriów ułatwiających moją pracę.

Moja kolekcja kosmetyków do makijażu

kosmetyki do makijażuKiedy otwieram swój kuferek z kosmetykami, osobie którą mam właśnie pomalować zawsze otwierają się szerzej oczy. Cóż, taka jest moja pasja, a po trosze też praca. Może kiedyś uda mi się zmienić zawód i zostanę wizażystką? Na razie to tylko pasja. Kosmetyki do makijażu to mój świat. Lubię przeglądać to co już mam, porządkować i po prostu malować. Jestem osobą, która nie przejdzie obojętnie obok perfumerii czy drogerii. Zawsze znajdzie się coś, co aktualnie bym chciała mieć w swej kolekcji. Kosmetyki do makijażu umożliwiają mi zmianę w kogo tylko chcę, ponieważ makijaż to trochę takie czary. Nawet najbardziej szara myszka może w kilka chwil stać się pięknością. Wystarczy odpowiedni puder, cienie do powiek, wymodelowanie twarzy bronzerem i różem do policzków i gotowe. Księżniczka jak się patrzy! Często maluję osoby, które pragną się do kogoś upodobnić, zwykle do znanych aktorek – z makijażem to żaden problem. Można stworzyć iluzję bycia choć na chwilę inną osobą. Makijaż niesamowicie odmienia twarz, która od razu wygląda lepiej. Sklepowe półki uginają się od makijażowych kosmetyków, warto co jakiś czas rozejrzeć się, co nowego w trawie piszczy i sprawić sobie mały prezent.

Czasem wystarczy kilka chwil by o siebie zadbać. Można się pomalować do pracy, na jakąś okazję lub ot tak, dla poprawy samopoczucia. W sumie powód nie jest ważny. Ważne, żeby każda kobieta mogła poczuć się dobrze we własnej skórze i po prostu pięknie!

O Autorze: Janusz Wiśniewicz