Mój kolega zrezygnował z jedzenia mięsa i teraz próbuje do zmiany diety namówić mnie. Nie jestem jakimś zagorzałym mięsożercą ale trudno mi sobie wyobrazić zupełne jego odstawienie. Dietetyk, u którego był mój kolega przygotował mu specjalny jadłospis zawierający posiłki bezmięsne.

Wybieram białka pochodzenia roślinnego

białko roślinneDieta ułożona jest tak, aby do organizmu były dostarczane wszystkie niezbędne wartości odżywcze oraz witaminy. Posiłki są smaczne i sycące. Moje najważniejsze pytanie brzmiało – a co z białkiem. Jest ono przecież podstawowym budulcem naszego ciała. W społeczeństwie panuje przekonanie, że najlepszym źródłem białka jest oczywiście mięso. Jednak jak się przekonałam nasz organizm może pozyskać białko również z roślin. Białko roślinne jest trudniej przyswajalne niż te pochodzenia zwierzęcego ale w zamian nie dostarcza do naszego organizmu kwasów tłuszczowych, których należy unikać. W sytuacji gdy ktoś dodatkowo liczy spożywane kalorie, dieta roślinna dostarcza ich do organizmu znacznie mniej. Białko roślinne najlepiej przyswoimy z soji, tofu, soczewicy oraz białej fasoli. Znajdziemy je także w szpinaku, migdałach, ciecierzycy czy spirulinie. Dobrze ułożona dieta wegetariańska zawierająca urozmaicone produkty pozwoli dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość białka. Po namowach kolegi postanowiłam spróbować nowej diety. Nie mam przecież nic do stracenia. Ale zanim zaangażuje się zupełnie w posiłki bezmięsne najpierw spróbuję kilku w wykonaniu znajomego.

Jeżeli mi zasmakują to sama zacznę sobie takie gotować. Mamy senon wiosenny więc wszystkie świeże warzywa są łatwo dostępne w sklepach. Mój kolega bardzo sobie chwali dietę opartą na warzywach – podobno o wiele lepiej się czuje niż gdy spożywał mięso. Zobaczymy jak mój organizm zareaguje na taką zmianę diety.

O Autorze: Zbigniew Kowal