Przeprowadziłam się do koleżanki. Ona dostała mieszkanie od rodziców kiedy przeprowadziła się do Gdańska na studia. Jej rodzice mieli sporo pieniędzy i nie chcieli żeby Monika wynajmowała mieszkanie. Kiedy się poznałyśmy i polubiłyśmy zaproponowała mi wynajem pokoju. Nie chciała sama mieszkać w dwupokojowym mieszkaniu a bardzo dobrze się rozumiałyśmy więc od razu się zgodziłam.

Kupiłyśmy firany do pokoju

firany GdańskMonika miała ładnie urządzone mieszkanie. Było świeżo po remoncie więc rodzice nie musieli wkładać już pieniędzy. W pokoju, w którym będę mieszkać były rolety, mebelki i nawet wyjście na balkon. Postanowiłam zakupić firany i zasłony. Lubię jak okno ma firany wydaje mi się wówczas pomieszczenie bardziej przytulne. Postanowiłam pojechać z Moniką do sklepu z dekoracjami i tkaninami. Firany Gdańsk kupione w pięknym mieście, które uwielbiam. W sklepie można było dostać firany w różnych kolorach, wzorach i rozmiarach. Dokładnie zmierzyłyśmy okno i zdecydowałyśmy się także na białe karnisze. Pani doradziła nam jaka ilość firan będzie odpowiednia żeby ładnie prezentowały się w oknie. Posłuchałyśmy się i od razu poprosiłam o piękne zasłony. Zdecydowałam się na kolor musztardowy bo idealnie pasuje do wnętrza pokoju. Monika też postanowiła kupić firany do swojego pokoju. Do tej pory miała tylko rolety ale jednak okno z firanami wygląda zupełnie inaczej. Firany i zasłony, na które się zdecydowaliśmy były w przystępnych cenach. Monika także kupiła karnisz ale musiałyśmy jeszcze poprosić Michała żeby nam go zamontował.

Nie miałyśmy wiertarki i nawet nie umiałybyśmy tego zrobić. Na szczęście kolega nam pomógł i mieszkanie od razu zyskało. Firany i zasłony idealnie pasowały do wnętrza i jeszcze lepiej nam się w nim wspólnie mieszkało. Byłam wdzięczna Monice za udostępnienie mi pokoju. Super się dogadywałyśmy i czułam się jakbym mieszkała z siostrą, które nigdy nie miałam. 

O Autorze: aniam