Mam problemy hormonalne, co niestety odbija się piętnem na mojej skórze, a że pracuję z ludźmi (jestem wykładowcą na wydziale Medycyny Weterynaryjnej) moja twarz powinna wyglądać reprezentacyjnie. Dlatego musiałam chodzić do gabinetu kosmetycznego na zabiegi upiększające. Przy którejś wizycie z kolei pani zajmująca się moją cerą zaproponowała mi wypróbowanie nowego produktu do pielęgnacji twarzy- szczoteczkę do mycia i masażu.

Nowoczesna szczoteczka do twarzy od kosmetyczki

nowoczesna szczoteczka do twarzy beautiflyPostanowiłam spróbować nowy produkt, nie traciłam na tym nic, a wiele mogłam zyskać. Obejrzałam dokładnie otrzymane opakowanie, napis na nim głosił, iż jest to nowoczesna szczoteczka do twarzy beautifly, widniał na nim obraz owej maszyny oraz dokładny opis użytkowania. Aby w pełni wykorzystać potencjał narzędzia do czyszczenia skóry przeczytałam instrukcję obsługi i zastosowałam się do niej w stu procentach. Szczoteczka na swojej główce miała wymienne końcówki, które stosowało się w określonej kolejności, aby uzyskać najlepszy efekt. Użyłam do zabiegu odpowiednich specyfików, zaleconych mi przez panią kosmetyczkę i zaczęłam próbę. Maszyna delikatnie wibrowała i masowała moją skórę, powodując efekt odprężenia i oczyszczania. Już po pierwszym zabiegu widziałam różnicę w wyglądzie mojej cery, dlatego postanowiłam stosować ją codziennie.

Od czasu kiedy zaczęłam używać mojej nowej szczoteczki do twarzy cera na niej stała się gładka i aksamitna. Nabrała z powrotem koloru kremowej porcelany, którą miała przed zaburzeniami hormonalnymi. Wszystkie pory są pozamykane i oczyszczone, buzia nie jest przetłuszczona ani przesuszona, nie ma na niej żadnych wyprysków czy zaczerwienień. Sam zabieg mycia twarzy jest przyjemny i nie zajmuje dużo czasu, którego nie mam zbyt wiele. Z czystym sercem mogę ja polecić każdemu.

O Autorze: dawidb