meble z litego drewna

Kiedy rodzice oznajmili Natalii, że jadą całą rodziną do rodziny w odwiedziny Natalia była bardzo niezadowolona. Wolała siedzieć na miejscu, ze znajomymi niż jechać i siedzieć u jakiś starych ciotek. Nie miała jednak wyjścia, rodzice byli nie ugięci. Kiedy dotarli na miejsce Natalia była zaskoczona.

Meble z litego drewna pięknie pachną

meble z litego drewnaW całym domu stały przepiękne świetne meble z litego drewna, lite drewno pachniało intensywnie i kojąco. Kiedy się dowiedziała, że patrzy na meble kolonialne, nawet nie rozumiała czym one są. Po prostu podobało jej się tam. Czuła się trochę jak w muzeum, trochę jak w jakimś magicznym miejscu. Niestety ciotce nie spodobał się zachwyt Natalii, niegrzecznie poprosiła, żeby Natalia niczego nie dotykała. Upomniana Natalia przez chwilę powstrzymywała się ale zaraz dalej zaczęła spacerować po domu dotykając co rusz te cudowne meble z Indii. Po trzecim ostrzeżeniu ciotka niespodziewanie wybuchła. Przez lata kolekcjonowała te meble, dbając o nie lepiej niż o siebie samą. Nie pozwoli aby teraz byle nastolatka poniszczyła je. Rodzice starali się załagodzić sytuację, w końcu Natalia faktycznie nie robiła nic złego. Ciotkę jednak nie dało się uspokoić, krzyczała, że dwie ulice stąd jest sklep kolonialny, niech Natalia tam sobie pójdzie macać meble.

Natalia i rodzice byli zawstydzeni i rozśmieszeni jednocześnie. Kiedy wujek ostrzegał ich, że ciotka jest szalona nie rozumieli co ma na myśli. Teraz wszystko było jasne. Rodzina pożegnała się grzecznie z pochłoniętą obsesją ciotką i wrócili do siebie. Minie trochę czasu zanim zdecydują się znowu odwiedzić ciocię.

O Autorze: Edward Bąk