Jednoosobowa działalność gospodarcza. Szybko, łatwo i przyjemnie – prawie. Piszę te słowa mając już teraz punkt odniesienia. Gdy odpowiadałam tylko za siebie miałam na głowie ZUS, US, czynsz i inne media, wiedziałam ile zarobiłam i miałam wszystko pod kontrolą. Przyszedł czas, że musiałam zatrudnić pracownika i pomyślałam, iż oprócz powyższych będę mieć jeszcze PIP na głowie.

Szkolenie BHP początkiem dobrej passy pracowniczej

szkolenia bhp warszawaNie dało rady inaczej, bo musiałam wyjechać za granicę. Zatem wzięłam się do pracy. Dałam ogłoszenie, następnie po kilku dniach przejrzałam CV i umówiłam się z kandydatami na rozmowę. W między czasie w gazecie zobaczyłam ogłoszenie: szkolenia bhp warszawa, więc nie wiele zastanawiając się zadzwoniłam tam i poprosiłam o rozmowę za kilka dni. Szkolenie u mnie miało być formalnością. Praca nie była w szczególnych warunkach, ani na wysokościach. Trochę przy papierkach, trochę przy komputerze, ale behapowiec musiał wystawić papier. Nie tylko pracownikowi ale i mnie. Szkolenia wstępne, stanowiskowe, okresowe… Tabliczki z napisem „wyjście ewakuacyjne” i gaśnice przy drzwiach to wymogi, które w Polsce denerwują niejednego przedsiębiorcę, ale są konieczne. W Warszawie jest mnóstwo firm, które zajmują się bhp, dlatego zadzwoniłam do tej, bo znałam jej nazwę i wiedziałam, że są solidni. Przeszkolili również pracowników mojego brata. Gdy załatwiłam sprawę bhp, zgłosiłam pracownika w urzędach, zaczęliśmy razem pracować, a raczej ja przyglądać się jego pracy. Byłam zadowolona. Muszę przyznać, że coraz mniej bałam się wyjazdu. Mój nowy pracownik, Mariusz, okazał się strzałem w dziesiątkę.

Gdy mnie nie było, zwiększył mi sprzedaż i świetnie odnalazł się w księgowości. Sam napisał i złożył deklarację, którą oczywiście wcześniej sprawdziłam. Tym razem nie widziałam żadnych minusów przy zatrudnianiu pracowników – wręcz mogłabym polecić każdemu rozwijającemu się przedsiębiorcy.

Źródło informacji: https://www.admir.com.pl/

O Autorze: Wiesław Bucik